Fundacja Baja Poland we współpracy ze Stowarzyszeniem Auto Klub Szczecin zorganizowała w ostatnią niedzielę konkurs jazdy samochodowej dla wszystkich pasjonatów motoryzacji. Na starcie stanęło ponad dwudziestu zawodników, co można uznać za wielki sukces przy tak niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Była to reaktywacja dobrze znanych imprez w Szczecinie, organizowanych przez Mariusza Podkalickiego, czterokrotnego Mistrza Polski w Wyścigach Samochodowych. Za prawidłowy przebieg imprezy, pozyskanie partnerów oraz próby sportowe odpowiadają profesjonaliści, ludzie związani ze sportem od wielu lat oraz Wojewódzka Komenda Policji, która zabezpieczyła odcinki. To dowód na to, że projekt będzie realizowany przez osoby, których celem jest Wasza satysfakcja i rosnąca frekwencja.
W roku 2016 planowany jest cały cykl imprez sportowo – szkoleniowych (około 10), których celem jest popularyzacja sportów motorowych, bezpieczeństwo w ruchu drogowym oraz wyłonienie najlepszych zawodników w naszym regionie.
W chwili obecnej Fundacja Baja Poland - w oparciu o doświadczenie z niedzieli - przygotowuje kolejną rundę, która odbędzie się 10 stycznia w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Potencjał imprezy jest duży, co potwierdza frekwencja i wsparcie tak wielkiego partnera jakim jest PENRITE. Mamy nadzieję, że to zaufanie, którym zostali obdarzeni organizatorzy przyniesie jeszcze większe korzyści dla uczestników na kolejnych rundach. Jednym z głównych założeń organizatora jest rozdanie jak największej ilości nagród, aby "zmotywować" zawodników do rozwoju ich pasji.
Wypowiedzi zawodników:
Ósma kolejka Oreln Ligii nie zaskoczyła wynikiem. 3:0 dla Chemika Police.
22.11 w hali Azoty Arena Chemik Police podjął BKS Aluprof Bielsko-Biała.
Mecz rozpoczął sie przewagą Aluprofu i taki stan trwał do wyniku 13:7. Był to moment kiedy Chemik rozpoczął gonitwę za rywalkami. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:22 dla gospodarzy spotkania.
W drugim secie zdecydowana przewaga Chemika Police doprowadziła do wyniku 25:13.
W secie trzecim drużyna gośc nie poddała się bez walki. Dzieki temu mecz był na wyrównanym poziomie i kibice mieli mozliwość oglądania ciekawego widowiska. Set zakończył się wygrana Chemika 25:20.
MVP spotkania została Izabela Kowalińska.
CHEMIK POLICE: Katarzyna Gajgał-Anioł, Izabela Bełcik, Izabela Pena, Stefana Velijkovic, Izabela Kowalińska, Aleksandra Jagiełło, Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Mróz
BKS Aluprof Bielsko-Biała: Helena Horka, Małgorzata Lis, Nikola Radosova, Kornelia Moskwa, Natalia Bamber-Laskowska, Yael Castiglione, Mariola Wojtowicz (libero) oraz Emilia Mucha i Koleta Łyszkiewicz
VI kolejka Orlen Ligii Chemik Police - SK bank Legionovia Legionowo
Mecz nie dostarczył kibicom gospodarzy rozgrywek wielu emocji. Początek meczu był wyrównany, jednak po błędach w przyjęciu po stronie gości Chemiczanki doprowadziły do wygrania I seta 25:20.
II set również należał do gospodarzy i Chemik Police wygrał 25:16
W trzecim secie SK bank Legionovia podjęła walkę ale wynik końcowy i kolejny wygrany set należał do Chemika Police.
Chemik Police - SK bank Legionovia Legionowo 3:0 (25:20; 25:16; 25:22)
Chemik: Gajgał-Anioł; Pena, Kowalińska, Mróz, Wołosz, Jagiełło, Zenik (libero) oraz Werblińska
Legionowia: Smarzek, Paszek, Wójcik, Gajewska, Pacak, Chojnacka, Wysocka (libero) oraz Grzelak, Zaciek, Szubert
31.10 br. Chemik Police podjął Impel Wrocław była to IV kolejka Orlen Ligii.
Chemik Police – Impel Wrocław 3:0 (25:18, 25:16, 26:24)
Mecz był wyrównany jednak dwa pierwsze sety należały do drużyny gospodarzy. Emocji dostarczył kibicom dopiero trzeci set, a właściwie jego końcówka, którą na przewagi wygrał Chemik. Wyróżniającymi się siatkarkami Chemika były Madelaynne Montano i Joanna Wołosz. Największym problemem z jakim borykały się siatkarki Impelu było przyjecie.
MVP spotkania została Joanna Wołosz.
Chemik: Wołosz, Havelkova, Bednarek-Kasza, Montano, Werblińska, Veljković, Zenik (libero)
Impel: Radecka, Hildebrand, Ptak, Skowrońska-Dolata, Costagrande, Kąkolewska, Durr (libero) oraz Sikorska, Kossanjowa, Gryka, Piśla, Kaczor.
Następny mecz Orlen Ligii w hali Azoty odbedzie się 8.11.2015, godz. 17:00 - Chemik Police - SK Bank Legionovia Legionowo– będzie to 6 kolejka.
Wsobotę zakończyły się zmagania bokserów w Szczecińsnie. Ostatni dzień imprezy pozwolił nam wyłonić dziesięciu najlepszych pięściarzy 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. W gronie złotych medalistów znalazło się trzech zawodników ze Szczecina – Maciej Jóźwik (do 52 kg), Tomasz Resól (do 56 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (do 81 kg).
Gala finałowa wystartowała punktualnie o godzinie 18, a w pierwszym pojedynku udział wzięli Jakub Słomiński (WDA Świecie) oraz Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz). Górą okazał się ten drugi, który jednogłośnie wygrał na punkty.
Kolejne walki przyniosły jeszcze więcej emocji, ponieważ w ringu pojawiali się kolejno Maciej Jóźwik i Tomasz Resól (obaj ze Skorpiona Szczecin). Pięściarze ze stolicy Pomorza Zachodniego spisali się na medal (w dodatku złoty) i solidarnie wypunktowali swoich sobotnich przeciwników.
Sam obiekt Szczecińskiego Domu Sportu do gali finałowej został przygotowany wyśmienicie. Telebim, efektowne światła, oprawa muzyczna, wytwornice dymu czy prezentujące się między rundami ring girls sprawiły, że kibice w stolicy Pomorza Zachodniego byli świadkami prawdziwego bokserskiego święta.
- Takiej organizacji jak w Szczecinie nie powstydziliby się na mistrzostwach świata, Europy czy na Igrzyskach Olimpijskich – ocenił Zbigniew Raubo, trener polskiej kadry narodowej. – Naprawdę, wielkie słowa uznania dla wszystkich osób, które przyczyniły się do organizacji tej wspaniałej imprezy.
Miłośnicy dyscypliny od początku mistrzostw liczyli też na finałowe spotkanie w wadze do 91 kilogramów, gdzie Michał Olaś (Legia Fight Club) miał zmierzyć się z aktualnym mistrzem kraju Igorem Jakubowskim (Zagłębie Konin). Obaj pięściarze w dobrym stylu przedarli się przez wcześniejsze rundy i w sobotę w końcu mogło dojść do ich długo wyczekiwanego pojedynku. W tym lepszy okazał się Jakubowski, który wypunktował rywala i obronił tytuł sprzed roku.
Atmosfera w hali SDS-u od początku gali była wspaniała, ale najgoręcej zrobiło się pod koniec, gdy w ringu pojawił się ulubieniec miejscowych kibiców, czyli Arkadiusz Szwedowicz ze Skorpiona Szczecin. Faworyt nie zawiódł, wygrał swoją walkę (2:1) i wywalczył tytuł mistrzowski w kategorii wagowej do 81 kilogramów.
- Myślę, że można mnie nazwać najszczęśliwszym człowiekiem na świecie – mówił zaraz po ceremonii medalowej Szwedowicz. – Jestem z siebie zadowolony, choć ta ostatnia walka była bardzo wyrównana i gdyby wynik poszedł w drugą stronę, to też bym się przesadnie nie zdziwił. Zwycięstwo w jakimś procencie zawdzięczam też szczecińskiej publiczności, która dodawała mi sił i dopingowała podczas każdej kolejnej walki.
Po ceremonii wręczania medali, przyszła pora na nagrody indywidualne. Za najlepszego pięściarza mistrzostw uznano Igora Jakubowskiego, najlepszym technikiem został Kamil Gardzielnik. Zwycięzcy otrzymali kolejno dwa tysiące złotych brutto (najlepszy zawodnik) oraz tysiąc złotych brutto (najlepszy technik). Nagrody finansowe ufundował Dariusz Michalczewski.
W sobotę około godziny 9.30 zakończyła się pierwsza z konkurencji 15. Memoriału Anny Kłos-Sulimy, czyli zmagania prejuniorek. Prowadzenia po pierwszym dniu nie udało się wykorzystać Kornelii Pacholec (SGA Gdynia), którą na ostatniej prostej zdołała wyprzedzić Anna Murikova z Łotwy. Najwyższe miejsce wśród szczecinianek (4.) zajęła Bianka Kondzioła.
W rywalizacji juniorek niespodzianki nie było. Swoje świetne przygotowanie raz jeszcze potwierdziła bezkonkurencyjna Zhala Priyeva (Azerbejdżan), która w klasyfikacji prowadziła już od piątku. Najlepsza z Polek, Natalia Kozioł, zajęła 6. lokatę.
Dużo emocji przyniosły starty zbiorówek. Po pierwszym dniu 40. Międzynarodowego Turnieju Wiosny na czele znajdowała się wprawdzie reprezentacja Białorusi, ale tuż za nią plasowały się Izrael oraz Azerbejdżan (ex aequo). W sobotę liderki potwierdziły wysoką formę, znów okazały się najlepsze i zakończyły turniej przed drugim Azerbejdżanem i trzecim Izraelem.
Najbardziej prestiżowa część seniorska została zdominowana przez Melitinę Stanioutę, absolutną faworytkę imprezy. Białorusinka, która podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w tureckim Izmirze zajęła bardzo wysokie 5. miejsce, w Szczecinie nie dała rywalkom żadnych szans. Na zakończenie piątkowych zmagań prowadziła prawie trzema punktami, w sobotę jeszcze tę przewagę powiększyła. Najwyższe miejsce wśród Polek (7.) zajęła Anna Czarniecka. Ubiegłoroczna mistrzyni, Marta Nowicka, tę edycję turnieju zakończyła na 14. pozycji.
– Nie wszystko wyszło dokładnie tak, jak chciałam, ale muszę powiedzieć, że jestem z siebie naprawdę zadowolona – mówiła zaraz po ostatnim występie Nowicka. – Do Szczecina przyjechały w tym roku zawodniczki z czołówki światowej gimnastyki, dzięki czemu mamy okazję obserwować z bliska te najlepsze. Samo patrzenie na to, jak ćwiczą jest już wielką wartością. Mamy szansę przyglądać się ich treningom, a później możemy starać się naśladować podpatrzone tam elementy.
Po zakończeniu zmagań sportowych, odbyła się uroczysta gala oraz ceremonia wręczenia nagród, podczas której uhonorowano wyróżnione zawodniczki. Najlepsze seniorki, obok medali i pucharów, otrzymały między innymi nagrody pieniężne w wysokości 500 euro (złoto), 300 euro (srebro) i 200 euro (brąz).
- Nie wszystko wyszło dokładnie tak, jak chciałam, ale muszę powiedzieć, że jestem z siebie naprawdę zadowolona. Miałam wprawdzie małe problemy z rzutami, może przez tę dużą halę, ale uważam, że i tak było dobrze. Sama Azoty Arena bardzo mi się podoba i cieszę się, że tegoroczny turniej został zorganizowany właśnie na tym obiekcie, ponieważ to zdecydowanie zwiększyło rangę zawodów.
Tym razem przyjechały do nas zawodniczki z czołówki światowej gimnastyki, a to pokazuje, że turniej świetnie się rozwija. Mamy okazję obserwować z bliska te najlepsze, a to zawsze doskonała okazja do nauki. Samo patrzenie na to, jak ćwiczą jest już wielką wartością. Mamy szansę przyglądać się ich treningom, a później możemy starać się naśladować podpatrzone tam elementy.
Sam Międzynarodowy Turniej Wiosny ponownie został kapitalnie zorganizowany. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, a zawody są przygotowane w pełni profesjonalnie.
Jeśli chodzi o moje plany na dalszą część sezonu, to na razie będę przygotowywała się do drugiej edycji Pucharu Polski, która pod koniec maja odbędzie się w Gdyni. Głównym celem na ten rok są jednak czerwcowe mistrzostwa Polski. Zrobię wszystko, żeby wywalczyć tam jakiś medal. Najlepiej oczywiście złoty!
Tomasz Mach najlepszy w World Amateur Golfers Championship i Diners Club Trophy w Kalinowych Polach.
Znakomita frekwencja, piękna pogoda i wspaniała atmosfera spowodowały, że pierwsza polska eliminacja turniejów World Amateur Golfers Championship i Diners Club Trophy rozegrana w Kalinowych Polach była imprezą stojąca na bardzo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym. Do turnieju zarejestrowało się 139 golfistów, z czego 135 ukończyło zawody. W wielu grupach handicapowych toczyła się zacięta rywalizacja. Ostatecznie poznaliśmy kolejnych 16 finalistów World Amateur Golfers Championship i Diners Club Trophy, które odbęda się w dniach 26 – 29 maja na polu golfowym Binowo Park.
Grupa hcp 0 – 10,4 Tomasz Mach, 69 uderzeń netto
Grupa hcp 10,5 – 15,4 Robert Tralewski, 71 uderzeń netto
Grupa hcp 15,5 – 20,4 Marcin Jaworski, 72 uderzeń netto
Grupa hcp 20,5 – 25,4 Piotr Klimko, 75 uderzeń netto
Grupa hcp 25,5 – 36,0 Marek Brzezicki, 68 uderzeń netto
Kategoria Diners Club Trophy brutto – Anthony Kerr
Kategoria Diners Club Trophy netto – Paweł Purgal
Konkursy dodatkowe wygrał znakomicie dysponowany tego Dnia Tomasz Mach. W konkursie „SPAR Nearest to the Pin” umieścił piłeczkę w odległości 110 cm od dołka, a w „4Movie Straithest Drive” zagrał na odległość ponad 200 metrów i umieścił piłeczkę tylko 1 cm od linii wyznaczającej środek fairwayu.
Dzień przed turniejami eliminacyjnymi odbył się „Warm-up WAGC Cup”. Zwyciężył w nim Włodzimierz Paszkowski. Drugie miejsce zajął Dariusz Libera, a trzeci był Marek Brzezicki. Swoją dobrą dyspozycję z dnia treningowego potwierdzili później w dniu turniejowym. Cała trójka znalazła się na podium w swoich grupach hcp i wywalczyła awans do finałów.
Zapraszamy na kolejne turnieje eliminacyjne na Lisią Polanę – 25 kwietnia i do Binowo Park Golf Club – 3 maja.
Pełne wyniki:
World Amateur Golfers Championship
Diners Club Trophy
Za nami pierwsza runda Carmont Baja Drawsko. Odcinki, które zlokalizowane były na poligonie w Drawsku Pomorskim i Kaliszu Pomorskim pokazały swoje oblicze. Klaudia do ostatnich metrów walczyła o metę, która jak później okazała się bardzo cenna. Sędziowie nałożyli kary na zawodników, co zaowocowało przesunięciem zawodniczki ze Szczecina na trzecią pozycję w klasie T2. Wygrany prolog w piątek to był początek pasjonującej walki o przetrwanie. Pierwszy przejazd sobotniego etapu jednak powywracał ambicje, ponieważ już na 30 kilometrze zabrakło w samochodzie mocy, dodatkowo pojawił się problem ze sprzęgłem. Na serwisie mechanicy zrobili wszystko aby samochód stanął na starcie do drugiego odcinka. Udało się, Klaudia dowozi trzecie miejsce na OS3 Górka Hetmańska w klasie. Niedziela należała do jednego z najtrudniejszych etapów Klaudii w jej karierze. Auto zdemolowane, liczył się na początku tylko ukończony pierwszy odcinek aby być sklasyfikowanym i zebrać cenne punkty do klasyfkacji generalnej. Mamy metę OS4! Zespół postanawia wyjechać do OS5. Tempo było turystyczne, ponieważ Mitsubishi Klaudii nadawało się tylko na kapitalny remont. Widok mety rajdu Carmont Baja Drawsko był największym prezentem. Załoga #121 dojeżdża na czwartej pozycji w klasie, dziesiątej w generalce. Po doliczeniu kar, nasza zawodniczka awansowała o jedną pozycję kończąc pierwszą rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych na trzeciej pozycji! Plany na ten sezon to starty w pełnym sezonie RMPST i FIA CEZ. Liczą się każde punkty. Kolejna runda rozpocznie się 1 maja w Stalowej Woli, zespół od dzisiaj przygotowuje samochód do kolejnego startu. To będą bardzo intensywne tygodnie dla zespołu ze Szczecina.
Rajd dobiegł końca! Trzecie miejsce, naprawdę całkiem nieźle. Jesteśmy przeszczęśliwi, zawsze może być oczywiście jeszcze lepiej, ale tutaj problemy techniczne były dosyć spore, więc samochód już dzisiaj trafił na warsztat. Chłopaki na pewno będą mieli pełne ręce roboty. Było dramatycznie chwilami, zastanawialiśmy się, czy wycofać się z rywalizacji, ponieważ auto nie dawało możliwości jechania tempem sportowym w całej imprezie. Ostatecznie dojechaliśmy do mety, kończąc na wspaniałym miejscu patrząc na okoliczności. To jest dowód na to, że zawsze trzeba jechać do końca, nie odpuszczać. Razem z Piotrem Binasiem pokazaliśmy charakter. Przede wszystkim należą się ogromne podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy wspierali nas na odcinkach i przed komputerami, dla partnerów Total, Carmont, BRM, otoMoto, Proftec bez których starty w pełnym sezonie nie byłyby możliwe. Zapraszam oczywiście na kolejny rajd Baja Carpathia, już za trzy tygodnie. Rywalizacja rozpoczęła się na dobre!.
Klaudia Podkalicka
Kalendarz Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów terenowych 2015:
I Runda – 10.04.2015 do 12.04.2015 – Carmont Baja Drawsko Pomorskie
II Runda – 01.05.2015 do 03.05.2015 – Baja Carpathia
III Runda – 12.06.2015 do 14.06.2015 – Baja Czarne
IV Runda – 10.07.2015 do 12.07.201 – Baja
V Runda – 27.08.2015 do 30.08.2015 – Baja Poland
VI Runda – 23.10.2015 do 25.10.2015 – Baja Inter Cars
W ten weekend Szczecin gości znakomitych badmintonistów z Polski i z zagranicy. Siedemnasta edycja turnieju Netto Cup trwa zgromadziła na starcie rekordową liczbę graczy. Przekroczyliśmy magiczną liczbę 300 zgłoszeń. I to przekroczyliśmy znacznie. Cieszy jednak nie tylko sukces frekwencyjny, ale także coraz wyższy poziom rozgrywanych meczy. W najbardziej prestiżowej kategorii Open rywalizowali zawodnicy z polskiej ligi i członkowie kadry narodowej. To był pokaz doskonałego badmintona. To także wspaniała promocja tej, w końcu olimpijskiej, dyscypliny sportu. Nie mniejsze emocje towarzyszyły zmaganiom weteranów czy amatorów, którzy mierzyli się z przeciwnikami, nie tylko z kraju, ale także z Niemiec, Rosji, Norwegii, a nawet (po raz pierwszy) z Indii. Po raz pierwszy też, w turnieju dzieci i młodzieży, rozgrywanym w ramach Netto Cup (na kortach Bene Sport Centrum) zagrało blisko 50 młodych adeptów lotki i rakietki.
A najlepsze podsumowanie, poza wynikami czysto sportowymi, to liczby związane z organizacją:
- ponad 1000 zniszczonych/zużytych lotek podczas całego turnieju
- ponad 800 litrów wody i izotoników na potrzeby zawodników
- ponad 600 rozegranych meczy
- blisko 400 rozdanych medali
- ponad 300 uczestników
- blisko 300 metrów wymienionego naciągu w rakietkach uczestników
- 15 godzin gier non stop na 9 boiskach w sobotę i ponad 11 godzin gier na 12 boiskach w niedzielę
Wyniki sportowe Netto Cup 2015 w najważniejszych kategoriach wyglądają następująco:
SINGIEL OPEN MĘŻCZYŹNI
Patryk Szymoniak Hubal Białystok [5] - Paweł Prądziński VCB Peine [1] 21-12; 21-13
SINGIEL OPEN KOBIETY
Dorota Grzejdak Kometa Sianów [1] - Magdalena Okupniak Orkan Przeźmierowo[2] 21-16; 21-12
DEBEL MĘSKI OPEN
Jacek Kołumbajew AZS UW Warszawa/Patryk Szymoniak Hubal Białystok [1] - Paweł Bakun PTS Puszczykowo /Mateusz Mikołajczak Fair Place Poznań [8] 21-8: 21-12
DEBEL KOBIETY OPEN
Dorota Grzejdak Kometa Sianów/Agata Stelmaszczyk Kolejarz Częstochowa [1] - Dominika Cygan /Dorota Danielak KKS Ruch Piotrków Trybunalski [3] 21-8; 20-22; 21-14
MIXT OPEN
Agata Stelmaszczyk Kolejarz Częstochowa/Paweł Prądziński VCB Peine [3] - Joanna Żuk-Górna /Rafał Hawel Badminton Academy Hawel [4] 21-15; 21-10
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 30+
Jakub Janaszek PTS Puszczykowo [2] - Victor Drude Kaliningrad RUS [1] 21-9; 21-12
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 35+
Jakub Firlus Katowice [2] - Tomasz Ogulewicz Kometa Sianów [3] 21-10; 21-13
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 40+
Bogdan Zianowicz Szczecin [3] - Maciej Żołnierzów Choszczno [5] 21-12; 21-10
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 45+
Benno Raj KWO Berlin [1] - Andrzej Przytulski Kometa Sianów 21-10; 21-12
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 50+
Tomasz Charkiewicz Gorzów Wlkp [3] - Piotr Łuszkiewicz Słupsk [1] 21-16; 20-22; 21-14
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 55+
Krzysztof Latawski Oświęcim [1] - Janusz Wyczałkowski Zielona Góra[3] 21-9; 21-15
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 60+
Andrzej Struensee Bydgoszcz [1] - Marian Matusewicz Słupsk [3] 21-12; 21-13
SINGIEL MĘŻCZYŹNI 65+
Paweł Gasz Katowice [2] – Jan Stasiak Szczecin [4] 21-12; 21-9
DZIENNIKARZE - MISTRZOSTWA SZCZECINA
Jarosław Marendziak TVP Szczecin - Leszek Piórkowski Wiadomości Złotowskie 11-5; 11-8
Nadchodzi polski finał World Golfers Championship i Diners Club Trophy 2014
Golfiści nad Wisłą mieli czas przyzwyczaić się i polubić: to już 15 edycja turnieju, który daje szansę każdemu amatorowi walczyć o golfową przygodę życia, zagrać w krajowych eliminacjach do handicapowych mistrzostw świata i w przypadku sukcesu pojechać na wspaniałe pola w Durbanie na finał światowy, może nawet zostać mistrzem.
Co roku jest podobnie – najpierw cykl turniejów eliminacyjnych, następnie krajowy finał World Golfers Championship, przy okazji także rywalizacja w Diners Club Trophy, będąca kwalifikacją do Diners Club International Pro-Am Classic w Abu Dhabi.
W tym roku z okazji piętnastolecia rozgrywek WGC w Polsce, zaplanowano 15 turniejów – 13 rozegrano w Polsce, jeden w Portugalii, teraz czas na wielki finał – od 27 do 30 sierpnia na podszczecińskim polu Binowo Park Golf Club.
Ten decydujący turniej znów wyłoni reprezentację polskiego golfa amatorskiego na finał światowy w sześciu grupach handicapowych: 0-5, 6-10, 11-15, 16-20, 21-25 i 26-36. Przyjadą najlepsi z ponad tysiąca golfistów, którzy podjęli wyzwanie. W Binowie czekają wszystkich cztery dni intensywnego golfa, runda treningowa i trzy dni rywalizacji, które można będzie będzie śledzić na stronie internetowej www.golfpgc.pl.
Dodatkową atrakcją jest także rywalizacja w kategorii Celebrities. Swój start zapowiadają najbardziej znani promotorzy golfa w polskim środowisku artystycznym i sportowym m. in.: Jerzy Dudek, Mateusz Kusznierewicz, Mariusz Czerkawski, Piotr Gąsowski, Mikołaj Grabowski, Krzysztof Materna, Tomasz Iwan, Tadeusz Drozda, Andrzej Strzelecki, Marcin Wójcik i Michał Wójcik. Być może zadebiutuje Zbigniew Boniek. Najlepsi z nich też pojadą do RPA.
{slide=WGC w Polsce|closed}World Golfers Championship, najstarszy cykliczny turniej golfowy w Polsce, zyskał przez lata znaczną popularność. Podoba się uczestnikom, lubią go sponsorzy, chętnie śledzą internauci.
Ideę wymyślił ponad 20 lat temu sławny szwedzki hokeista, piłkarz, także doskonały golfista Sven Tumba Johansson. „Każdy golfista-amator może zostać mistrzem świata” – głosił i wdrożył ten śmiały pomysł w czyn.
Polska edycja jest zatem częścią edycji światowej, która obchodzi w tym roku jubileusz 20-lecia. World Golfers Championship to dziś największy amatorski turniej świata, rozgrywany już w ponad 40 krajach, od Argentyny po Wietnam.
Na przestrzeni lat zyskał on wielkie wsparcie. Patronem turnieju jest Arnold Palmer, legenda światowego golfa, siemiokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, wzór dla pokoleń graczy. W komitecie honorowym działa Annika Sorenstam, sława szwedzkiego golfa. Rozgrywki sponsoruje grupa uznanych firm z Diners Club na czele.
{slide=WGC na świecie}Światowy finał WGC 2014 odbędzie się od 29 października do 8 listopada 2014 r. na czterech pięknych polach w Durbanie: Durban Country Club (klasyfikowane w setce najlepszych pól świata), Umhlali Country Club, Prince’s Grant Golf Course i Cotswold Down Golf Course. Zgromadzi ponad 400 uczestniczek i uczestników. Walkę o tytuł amatorskiego mistrza świata w poszczególnych kategoriach poprzedzi w tym roku Sven Tumba Classic, turniej poświęcony zmarłemu w październiku 2011 roku pomysłodawcy cyklu WGC. W ciągu dziesięciu dni w Durbanie przewidziano też turniej World Golfers Invitational dla tych, którzy znacząco wspierają ideę promocji golfa amatorskiego.
{/slides}
Prestiżowy Diners Club International Pro-Am Classic, którego polskich uczestników (obowiązkowo posiadaczy karty Diners Club) też poznamy pod
koniec sierpnia w Binowie, odbędzie się tym razem w Abu Dhabi od 2 do 6 listopada 2014 r. To wydarzenie także zyskało prestiż i opinię jednego z najlepszych turniejów amatorskich na świecie.
Szczegółowe informacje, regulaminy i wszelkie inne informacje związane z tym świętem amatorskiego golfa w Polsce są dostępne na stronie turniejowej www.golfpgc.pl lub www.facebook.pl/WGCPoland, a także w golfowej zakładce strony www.dinersclub.pl
Strona 1 z 7
Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N |
---|---|---|---|---|---|---|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
28
|
29
|
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...